Prawda czy fałsz? Czy w restauracji można jeść dużo, tanio, szybko i na dodatek zdrowo?

Fast good w natarciu czy w realu?Jakbyśmy marketingowo nie nazywali nowych trendów - jedno jest pewne trudno o dobre i tanie jedzenie, podawane praktycznie od ręki. Obawiam się, że nowy trend, jako pewien modny wymóg i presja będzie inspirował szukających szybkiego zysku śmiałków do wciskania nam "ciemnoty", że jemy mięso, warzywa, chleb i różne inne ... w najwyższej jakości z pewnego źródła itd.

Pamiętacie Greenwaya, który pod przykrywką zdrowego jedzenia serwował nam fabryczne mrożonki, obniżając maksymalnie ceny i ciągnąc dotacje od państwa na bary mleczne? Minęło kilka lat i się wydało, ale w międzyczasie właściciele Greenwaya zdążyli nieźle zarobić na franczyzie, która pogrążyła finansowo niejednego biznesmena .



Cieszę się, że restauratorzy zwracają uwagę na jakość dań. Cieszę się, że jest alternatywa dla klasycznych fast foodów (przynajmniej marketingowa), ale przyglądam się z nieufnością tym, którzy obiecują dużo, tanio, wysokiej jakości i szybko. Pewne modele biznesowe po prostu nie mają szansy bytu, bo nie wierzę, aby ktoś otwierał restaurację jedynie dla idei.

Tekst linka
Trwa ładowanie komentarzy...